Fotografia

sobota, 20 lutego 2016

 

Nowy rok dla nas, posługujących się kalendarzem gregoriańskim, już dawno się zaczął, ale nie wszystkie kultury używają tego samego kalendarza.

W państwie środka używają odmiennego systemu opartego na ich znakach zodiaku. Każdy rok ma symbol zwierzęcia, a jest ich dwanaście: szczur, bawół, tygrys, królik, smok, wąż, koń, koza/owca, małpa, kogut, pies i świnia. Mamy także 5 żywiołów: wodę, ziemię, drewno, ogień i metal, a każdy znak co pięć lat ma przypisany ten dodatkowy element.

Data rozpoczęcia roku jest ruchoma i przypada w naszych miesiącach styczniu i lutym. Lata układają się w cykl, który z kolei trwa 60 lat, tak aby każdy znak przeszedł przez każdy żywioł.

Niedawno obchodziliśmy w Londynie chiński nowy rok, otóż naszego 7 lutego 2016 roku zaczął się rok małpy, a jeszcze dokładniej rok ognistej małpy. Główne obchody w Londynie odbyły się 14 lutego i mamy tu kilka fotek z tej imprezy uważanej za największe świętowanie poza granicami Chin. 

Cała Chińska Dzielnica (Chinatown) była udekorowana poproszono też, aby ludzie przynieśli lub ubrali się w kolorach czerwieni.

Oto parę fotek autorstwa pyssona.

aa1985na scianie budynku 

aa2044a

aa2071przed paradą

aa2111Ognista małpa 

 aa2216a

smok 

aa2331a

parada 

aa2301

aa2443a

ryba

aa1967

udekorowane ulice dzielnicy

aa1981

 aa2226

parada 

aa2286

 aa24152

najmłodsi uczestnicy parady

aa2411

Następna parada za rok ...

wtorek, 09 lutego 2016

Jak co roku wybraliśmy się do Ogrodów Botanicznych w Kew na wystawę kwiatów tropikalnych.

anturium

Gwiazdami wystawy są oczywiście piękne, czarujące orchidea, ale co roku dorzucają coraz więcej innych tropikalnych kwiatów, można więc tu podziwiać  rośliny  owadożerne czy bromeliowate.

nepenthes dzbanecznik

bromeliowate

 

Tym razem w tle można było usłyszeć karnawałowe rytmy brazylijskiej samby czy rumby. 


cambria

Człowiek chodził i nie wiedział gdzie tu się patrzeć, takie cudeńka umieszczono na prawo, lewo i nad nami, aż bolała szyja od tego zadzierania głowy. 

Phalaeonopsis 

 phalaenopsis miraflore

 

phalaenopsis halcyon

 

Phalaenopsis fuller sunset

 

 Phalaenopsis starfish

 Phalaenopsis miraflore i starfish 

 Kwiaty te są czarujące, mają tak przeróżne formy, kolory i kombinacje, że trudno to wszystko zapamiętać i się w tym połapać. Nie jestem botanikiem i nie znam się na tych odmianach, typach itp., więc jeżeli któraś jest źle podpisana to przepraszam, ale kierowałam się tabliczkami pod roślinkami, choć czasem trudno było wyczaić, do którego kwiatka dana tabliczka się odnosi….

Vanda pachara delight


Oto parę fotek na zachętę, a dla tych co nie mogą się wybrać dla nasycenia oczu.

 miltonia?

 

 

laelia superbiens st josephs staff

 

 epidendrum nocturnum lady of the night

 

odontoglossum alliance

 

odontoglossum gold geyserland

  

dendrobium speciosum king orchid

 

 vanda

 

 

 zygopetalum

 

 

 

Brassia orange delight

 

scaphosepalum verrucosum ja to sobie naywałam zakapturzonym hooded orchid

 

 oncidium hybrydy

oncidium sweet sugar

 

 

phalaenopsis dazzling kizz 

 

phalaenopsis panda 

 

phragmipedium

 

 prosthechea cochleata

 Drugie gwiazdy tej wystawy to bromeliowate i te też są śliczne, często są hodowane jako rośliny ozdobne ale nie tylko, mogą też wylądować na talerzu.

ananas

Być może jedliście jedną z nich niedawno w jakimś deserze lodowym – chodzi tu o ananasa. To jest właśnie bromeliowata roślina, zwykła bylina jak podają encyklopedie, rośnie na ziemi i wystaje do góry właśnie tym pióropuszem. I można tu takie małe ananasowe podrostki zobaczyć.

Wystawa będzie w Kew do 6 marca 2016 roku. Ogrody otwarte są w czasie trwania wystawy do godziny 17:30, ostatnie wejście o 17. Proszę sobie zarezerwować parę godzin i radzę przyjść jak najwcześniej, bo potem to trudno się do niektórych kwiatków dopchać.

Ogrody są bardzo blisko stacji metra Kew Gardens na linii District i Overgraoundu, dojeżdża tam też autobus 65 i 391, można dojechać do Richmond lub Kew Bridge pociągiem i złapać któryś z tych autobusów.

Ceny biletów:

Dorośli – z darowizną £16,50  standardowy £15

Dzieci (4-16) - £3,50

Ulgowe (emeryci, studenci) – z darowizną 15,50 standardowy £14

Rodzinne(2 dorosłych i 2 dzieci) – z darowizną £37,50 standardowy £34

Rodzinny (1 dorosły 2 dzieci) – z darowizną £21, standardowy £19

Bilety kupione na stronie Kew Gardnes są o funta tańsze.

Jest też bliet sezonowy nazywany Przyjaciel Kew, który pozwala na wielokrotny wstęp dla osoby który to sobie wykupi. Ceny od £72.

sobota, 09 stycznia 2016

 

Zima to czas, gdy ciemności opanowują ziemię. Tej ciemności jest więcej im bardziej na północ się znajdujemy i chyba dlatego wszelkiego rodzaju światełka nas fascynują. Od listopada każda dzielnica, miasteczko, a nawet ulice jak Oxford Street miały uroczyste zapalanie światełek świątecznych i mrok zostawał ceremonialnie rozświetlony tysiącami lampek, z reguły guzik wciskała znana osoba, a tłum wydawał okrzyki zachwytu najczęściej w rodzaju: uuucha, lub wooow. Niektóre domy rozświetlano nie tylko wewnątrz, ale i na zewnątrz. Po drodze do lokalnego supermarketu przechodziłam obok ogródka, w którym królowały świetliste pingwiny, bałwanki i niedźwiadki polarne itp. Takie światełka to atrakcja dla dzieciaków, których grupki gromadziły się zwłaszcza w czasie powrotów ze szkoły. Słyszałam jak mama mówiła maluchowi, że jeśli jutro też będzie grzeczny, to znowu tu przyjdą. Tuż przed Waterloo jest siedziba dużej firmy naprawczej (hydraulika itp.),  co roku ich dekoracje świetlne są coraz większe.  Mikołaj ze wszystkimi reniferami, śnieżki, bałwanki itp. Każdy patrzy przez okno, niektórzy dorośli ukradkiem.

Nic więc dziwnego, że różne atrakcje turystyczne wpadły na pomysł rozświetlenia mroku i zarobienia na tym dodatkowego grosza. Zima, zła pogoda i krótkie dni niezbyt przyciągają turystów, a przecież światełka wszyscy lubią.

 ©pysson

My już po raz trzeci wybraliśmy się do Kew Gardens – Ogrodów Botanicznych w Kew na ich imprezę światełkową. Pierwszy rok był taki sobie, gdyż chcieli przy okazji edukować dzieciaki. Niezbyt to się sprawdziło, bo my dorośli trochę byliśmy odstawieni na drugi tor. W ubiegłym roku było o wiele lepiej, podobnie w tym roku.

 

 

©pysson

 ©pysson

Niektóre motywy się powtarzały, niektóre zmieniono, wiele dodano i naprawdę fajnie się chodziło po ogrodach w nocy, zachwycając się światełkami, lampkami i ognikami. Był też chórek rozświetlonych krzaczków, zmieniający kolory według śpiewanych gam i nutek. Drzewka były specjalnie podświetlone, niektóre wyglądały jak z bajek  i wydawało się , że zaraz wstaną i  zapytają  – co się tak gapisz.

 

 

©pysson

Był też Mikołaj i grupka  artystów, która miała uprzyjemniać czas dzieciakom.

Na końcu trasy był pokaz światło i dźwięk, a tłem tego pokazu była wielka palmiarnia. Obejrzeliśmy dwa razy czekając na wielkie śnieżki i kulki. Było ciemno, więc dorośli mogli też rozdziawić usta z zachwytu i poddać się naszym pierwotnym instynktom. Bo to uwielbienie światła, ogników, cieni może mieć korzenie w dalekiej przeszłości, gdy nasi przodkowie siedzieli w jaskini przy ognisku, bezpieczni, ogrzani snując opowieści, wpatrując się w życiodajny ogień.

Oto parę fotek z tej imprezy tak na zachętę jakbyście się zastanawiali co można zobaczyć zimą w Londynie, Kew już skończyło te pokazy, ale Lumiere London już nadciąga.

 

©pysson



©pysson



©pysson

 

 ©pysson

 

 ©pysson

 

 ©pysson

 

 

 

Tagi: Kew Londyn
22:14, edyta1972 , Fotografia
Link Dodaj komentarz »
sobota, 11 lipca 2015

Blue Morpho występuje w Meksyku, Centralnej Ameryce i północnych regionach Ameryki Południowej i Pargwaju na Trinidadzie.

W czasie naszego pobytu w Stratford natknęliśmy się na Farmę Motyli, jest ona po drugiej stronie rzeki naprzeciwko mostku dla pieszych. Trzeba tylko przejść przez drogę i już się prawie jest na miejscu. Jest to urocze miejsce, gdzie można sobie pochodzić wśród motyli. Mają tutaj także drobne ptaszki, papużki, rybki, jest wylęgarnia motyli i hodowla gąsienic, część z pająkami, inne owady np. koniki polne, żuki, itp. Naprawdę jest się, na co napatrzeć a jak się jest cierpliwym to można zobaczyć jak motylek wyłazi z kokonu. Farma jest otwarta przez cały rok, latem do 6 wieczorem zimą do 5. Ostatnie wejście na półtorej godziny przed zamknięciem.

Ceny:

Dorośli – £6.25

Ulgowe ( Emeryci i studenci ) – 5.75

Dzieci ( 3-16 lat) – 5.25

Rodzina ( 2 dorosłych i 2 dzieci) – 18.50

Kod pocztowy – CV37 7LS.

Naprawdę polecamy, bo jest tu bardzo ciekawie, byliśmy już dwa razy, motylki są urocze, latają sobie, siadają na karmnikach i jedzą, piją potem tańczą w powietrzu. Jak się ma szczęście to jakiś na was usiądzie żeby sobie odpocząć, ja chodziłam z takim pasażerem prawie godzinę.

na śniadanku bananowym

w pijalni soku


Oto kilka fotek na zachętę, nie znam się na motylach, nie jestem w stanie rozpoznać ich na pierwszy rzut oka, a nawet na drugi, niektóre podpisałam po żmudnych poszukiwaniach i gapieniu się na inne zdjęcia w galeriach motylkowych. Jeżeli jest tu jakiś błąd to wybaczcie.

 Greta Oto - Clearwings o przezroczystych skrzydełkach występuje w Meksyku, Panamie i Kolumbi. 

 Kallima Paralekta - Indian Leafwing występuje na wyspach Jawa i Sumatra

Caligo Memnon (The Owl) występuje w Meksyku i lasach tropikalnych Amazonii.

Purple Mort Blue - Eryphanis polyxena -  występuje w Południowej Ameryce m.in w Wenezuelii, Brazylii, Kolumbii i Paragwaju. 

Morpho Palypphemus (White Morpho) Występuje w Meksyku i Amerycie Centralnej

Partenos sylvia - Clipper - występuje w Południwej i Południowo-wschodniej Azji

Dryas Julia - The Flame - Brazylia, południowy Teksas i Floryda 

Pachliopta Kotzebuea Pink Rose występuje na Filipinach

Papilio palinurus - Emerald Peacock Swallowtail występuje w Południowo-wschodniej Azji - tu po wyśćiu z kokonu jeszcze nie rozprostował skrzydełek

A Papilio Dardanus znany też jako African Swallowtail, Moker Swallowtail, czy Flying Handkerchief czyli latająca husteczka; występuje w Afryce Subsaharyjskiej

A Papilio Thoas - King Swallowtail (?) Południe Ameryki Północnej, Ameryka Centralna i Południowa. 

A Papilio Memnon występuje w południowej Azji

Eumaeus Atala występuje na Florydzie, Kajmanach, Kubie i wyspach Bahama. 

 Idea Leuconoe - Peper Kite, Rice Paper lub Large Tree Nymph (rusałkowata) występuje w Południowo-wschodniej Azji

Graphium Agamemnon - Tailed Jay, Green Spoted Triangle - India, Sir Lanka, Południowo-wschodnia Azja i Australia.

Archaeoprepona Demophon - Banded King Shoemaker - występuje w Meksyku,  Centralnej Ameryce, na Karaibach i północy Ameryki Południowej. 

 Heliconius Antiochus występuje w Panamie i Amazonii

Consul Fabius -  Tiger Leafwing - występuje w krainie neotropikalnej : Antyle i Ameryka Południowa oraz Galapagos. 

To chyba Heliconius Sapho - Sapho Longwing występuje od Meksyku do Ekwadoru. 

Ten był uroczy ale co to jest nie mam pojęcia. Myślałam że to tzw. Malachitowy ale ten ma mieć skrzydełka od spodu w innym kolorze niż na górze tak jak ten na dolnej fotografii. 

 

Ten motyl to trudny orzech do zgryzienia, wydawało mi się że to jest Mechantis Polymnia - Disturbed Tigerwing, potem że to jest Ththorea Harmonia - Harmonia Tigerwing a może to coś zupełnie innego... 

 

To też chyba jakiś Heliconius wydaje mi się że to może być Cydno - Cydno Longwing 

Lycorea Cleobaea - Tiger-Mimic Queen - występuje w Meksyku, Centralne Ameryce i Amazonii

 

Danaus Chrysippus - Plain Tiger - występuje w Azji i Afryce podobno to pierwszy motyl jaki pojawił się w sztuce, 3 500 lat temu w Egipie na fresku w Luxorze. 

 

Do opisu motyli użyłam strony Farmy w Stratford oraz przewodnika online po wystawie o motylach w muzeum Historii Naturalnej na Florydzie i wikipedię. Jako że na motylach zupełnie się nie znam, to jeśli popełniłam błędy to proszę o wybacznie i podesłanie podpowiedzi. Dla mnie motylki są śliczne, bajeczne i czarujące ...

poniedziałek, 09 czerwca 2014

Czerwiec to czas na róże, ogrody różane rozkwitają i powalają nas cudnym zapachem.

Jeden z piękniejszych takich ogrodów jest przy Pałacu Hampton Court, jeżeli jesteście w Londynie to wpadnijcie na tę różaną ucztę.

Oto kilka fotek na zachętę i dowód że nie rzucam słów na wiatr.

Gałęzie aż sią uginają od pąków.

Niby biała ale taka troche cytrynowa.

Ta ma dwa kolory podejrzewam że ogrodnicy ją w nocy malowali w paski :)

Ta ma niezwykły niebieskawo fioletowawy kolor.

Nawet deszcz dodaje uroku, ta ma kropelkowe korale na płatkach.

Cała jestem w kropelkach.

Zimna woda urody doda.

Och jaka ja jestem cudna a jak pachnę !

Trochę wody dla ochłody.

Taka fajna ładna i pachnąca kryjówka przed deszczem :)



poniedziałek, 01 października 2012

Jazda indywidualna na czas to prawdziwy kolarski test, bowiem zawodnik jedzie sam i zmaga się z dystansem, nie ma towarzystwa kolegów, pomocy tylko szosa dwa koła i nieubłagalnie biegnący czas. Rowery są inne niż do wyścigu ze startu wspólnego, przednie koła mają mniej szprych, tylne jest wypełnione a wszystko bardzo aerodynamiczne, bo każda mikrosekunda się liczy.

Olimpijskie koła, hampton Court palace, Londyn 2012, 

Zawodnicy startowali w odstępach 90 sekundowych ze swojego rodzaju podium na dziedzińcu Pałacu w Hampton Court, jechali na pętlę i wracali do mety przy wspomnianym już pałacu. Okolica piękna i nawet pogoda dopisała, bo z pochmurnego rankiem nieba chmurki gdzieś zniknęły, gdy doszło do rozstrzygających jazd.

start do jazdy na czas

na starcie

gotowi do startu, igrzyska 2012



Organizatorzy zadbali o detale i tak zawodnicy po ukończeniu swojego przejazdu, jeśli właśnie obejmowali prowadzenie siadali na tronie z monumentalnym pałacem Henryka VIII w tle. Najdłużej siedziała na tym tronie Rosjanka Olga Zabelinskaya, która dopiero pod koniec została zdetronizowana przez Niemkę Judith Arndt i zdobywczynię złota Amerykankę Kristin Armstrong.

trony olimpijskie Londyn 2012



medalistki kolarstwo kobiety 2012

Hampton Court time trial igrzyska 2012

Kristin Armstrong

to bardzo urocze zdjęcie medalistka K. Armstrong ze swoim synkiem

Faworytem w jeździe mężczyzn był zwycięzca Tour de France Brytyjczyk Bradley Wiggins, pełno było ludzi z transparentami z jego imieniem i wyhodowanymi lub doklejonymi bokobrodami w jego stylu. Kiedy on wygrał ten wyścig cała publiczność dosłownie oszalała. Jego zdjęcie na tronie - z Pałacem Hampton Court w tle - pojawiło się we wszystkich gazetach i zostało podpisane „Król Szos”.

Bradley Wiggins

Londyn 2012, olimpiada, kolarstwo

złoty medalista, Londyn 2012, kolarstwo

medal ceremony, igrzyska, 2012,

Igrzyska 2012, kolarstwo, Hampton Court



Potem wszyscy popędziliśmy w okolicę przed pałacem gdzie miała być ceremonia rozdania medali. Zajęliśmy miejsca z boku po doświadczeniu z dekoracji kobiet wiedzieliśmy, że jak staniemy naprzeciw podium to i tak nam wszystko dziennikarze, fotoreporterzy i ekipy telewizyjne zasłonią.

trójka zwycięsców, Olimpiada 2012, kolarstwo czasowe

kolarstwo, golden boy, Wiggins, Olimpiada 2012

 

Fotki moje i pyssona.



piątek, 03 sierpnia 2012

Bilety kupiliśmy, gdy ogłoszono kto będzie z kim i kiedy grał, potem czekaliśmy na pocztę i przyszły razem z trvelkami. W dniu meczu wpadliśmy do sklepu Poziomka niedaleko stacji overgroundu Harringay and Green Lanes i staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami dwóch czerwonych koszulek z białymi orłami, moja trochę za duża, szalika i czapki. Obsłużyła nas bardzo miła pani, której obiecałam, że będę i za nią naszym kibicować.

Dotarliśmy na Earls Court około 14, daliśmy sobie zapas na przejście przez ochronę, bardzo sprawnie zorganizowaną przez wojsko i ochotników olimpijskich, potem pamiątkowa fotka przed halą i szybki spacer po kawę i wodę i przegląd sklepów pamiątkowych oraz toaletę – czysto było a tu takie tłumy przez cały dzień. Przed stanowiskiem z pamiątkami Francuzi życzą nam powodzenia i zapowiadają, że też będą kibicować Polsce. Dobrze każde krzyczące gardło się liczy.

Około 14: 35 zasiedliśmy na swoich miejscach i zabraliśmy się do oglądania pierwszego meczu Rosja – Tunezja. Hala w dużej części już wypełniona i jest biało czerwono, wszystkie prawie możliwe miejsca udekorowane flagami z imionami miast. Rosjanie atakują, ale Tunezyjczycy trzymają się mocno i dzielnie walczą – przynajmniej w pierwszym secie, należą im się brawa za wolę walki, i dużo tych braw dostają, ale ostatecznie przegrywają.

igrzyska, Olimpiada Londyn 2012, siatkówka, Polacy,

W przerwie trwa zabawa, na ekranie podwieszonym do sufitu pojawiają się rysunkowe bębny i zadaniem osoby, na którą padnie kamera jest grac na nich w gorącym karaibskim rytmie. Hala wypełnia się po brzegi, wolne miejsca są, ale nie jest ich dużo, jeszcze mniej jest niebieskich - kibice Argentyny usiani są jak rodzynki w cieście w czasach kryzysu. Cała sala jest nasza.

igrzyska, Olimpiada Londyn 2012, siatkówka, Polacy,

Zbliża się 16:45. Czekamy na mecz wchodzą siatkarze i bijemy im brawo, witają się z przeciwnikami, krótka rozgrzewka a zegar odlicza czas do rozpoczęcia meczu. Pierwsze serwy i pierwsze punkty zdobywa Argentyna i wysuwa się na prowadzenie, ale nasi szybko wpadają w rytm i przy odliczaniu publiczności wszyscy krzyczymy „ Raz, dwa, trzy … jest” odbierają punk za punktem i wysuwają się na prowadzenie.

igrzyska, Olimpiada Londyn 2012, siatkówka, Polacy,

Skandujemy imiona serwujących Bartek Kurek Bartek, Kuba Jarosz Kuba, itd.

 serwis, mecz, Londyn Olimpiada 2012, igrzyska

Potem śpiewamy „W stepie szerokim ….”

igrzyska, Olimpiada Londyn 2012, siatkówka, Polacy,


Przy końcu pierwszego seta krzyczymy „ostatni, ostatni, ostatni…” podobnie przy drugim.

igrzyska, Olimpiada Londyn 2012, siatkówka, Polacy,

Atmosfera jest niesamowita, słyszy się jak ludzie mówią, że kibice to dodatkowy zawodnik na boisku, ale można to dopiero zrozumieć jak się usłyszy te tysiące gardeł skandujące „ Polska, Polska”. Argentyńczycy grali nie tylko przeciwko Polskiej Drużynie po drugiej stronie siatki, oni grali przeciwko całej hali. Nawet ochotniczki pilnujące porządku rozglądały się zadziwione, to było niesamowite.

igrzyska, Olimpiada Londyn 2012, siatkówka, Polacy,

Skandujemy, że „ Polacy zawsze u siebie”, bo naprawdę wyglądało to jakby mecz był w Polsce…

igrzyska, Olimpiada Londyn 2012, siatkówka, Polacy,

 

Po sali toczy się meksykańska fala, mamy rycerza husarii na trybunach, umalowane dzieciaki, ludzie przed nami wyciągają wielką flagę, kamera to pokazuje i wszyscy skaczemy i machamy, mając nadzieję, że bliscy w Polsce nas widzą.

igrzyska, Olimpiada Londyn 2012, siatkówka, Polacy,

igrzyska, Olimpiada Londyn 2012, siatkówka, Polacy,


Zbliżamy się do końca, w trzecim secie znów krzyczymy „ostatni, ostatni” i stało się nasi wygrali. Facet dumnie pokazuje tekturową tablicę wyników, którą miał od początku meczu przewidując wynik Polska 3 Argentyna 0.

igrzyska, Olimpiada Londyn 2012, siatkówka, Polacy,

Wszyscy skaczemy z radości, ściskamy się, krzyczymy, bijemy brawo i głośno skandujemy „ Dziękujemy, dziękujemy”. Było super, emocje były, piękne serwy, przyjęcia, udane ataki i obrony, piłka czasem nie chciała spaść i przebijana była na drugą stronę a my zachwycaliśmy się determinacją i refleksem graczy. Były też momenty, gdy piłka trafiała w siatkę, spadała na ziemię, gdy trzech naszych stało obok, w przerwach porządkowi wbiegali na boisko i je wycierali, podobnie, gdy ktoś padł na parkiet, wtedy do akcji wkraczali „ściereczkowi”.

igrzyska, Olimpiada Londyn 2012, siatkówka, Polacy,

Wychodzimy z hali falami, aby nie zakorkować transportu, po drodze stajemy i śpiewamy hymn i raz jeszcze skandujemy „Dziękujemy”.

Podobało mi się, i chciałabym jeszcze raz przeżyć takie chwile. To mój drugi olimpijski wypad, bardzo udany. Wpis o pierwszym też się pojawi.

Pozdrawiam graczy i kibiców i dziękuję za wspaniały mecz i emocje. Tak trzymać panowie do samego złotego końca.



środa, 28 marca 2012

Poszliśmy na poszukiwania wiosny do ogrodów botanicznych w Kew i okazało się że grzejące mocno od paru dni słoneczko przekonało niektóre kwiaty, drzewa i krzewy że już czas wypuścić pędy, rozwinąć pączki. Oto fotoreportaż z tej wyprawy. 

Magnoliowy raj:

Magnolia campbellii "Queen Coroline"

Magnolia w Kew Gardens

foto by pysson

Magnolia w Kew Gardens

moja fotka

Campbells z Himalajów

Campbells Magnolia

moja fotka

Phelan Bright

Magnolia phelan w pąku

moja fotka

Magnolia w Kew Gardens

moja fotka

magnoliowy pączek

foto by pysson

Magnolia Soulangeana

magnoliowy pączek

moja fotka

magnolia soulangeana

moja fotka

magnoliowy pączek

moja fotka

Phelan Bright

magnoliowy pączek

foto by pysson

magnoliowy pączek

moja fotka

Phelan Bright magnolia

moja fotka

Phelan Bright magnolia

moja fotka

Magnolia Quinquepeta

magnoliowy pączek

foto by pysson

Magnolia w Kew Gardens

moja fotka

Magnolia Two Stones / Stellata

magnoliowy pączek

foto by pysson

magnoliowy pączek

moja fotka

Magnolia Veitchii

Magnolia w Kew Gardens

moja fotka

Magnolia w Kew Gardens

foto by pysson

Rasberry Fun / Loebneri

Magnolia w Kew Gardens

moja fotka

Magnolia rasberry fun

moja fotka

Magnolia Cylindrica

Magnolia w Kew Gardens

moja fotka

Phelan Bright

Magnolia w Kew Gardens

foto by pysson

Magnolia Sprengeri - Diva


Magnolia sprengeri Diva

moja fotka

Magnolia w Kew Gardens

moja fotka

Niesamowite bo niektóre jeszcze w pąkach a te już przekwitają

przekwitająca magnolia

foto by pysson

przekwitła

moja fotka

Magnolii nigdy dosyć!!!

piątek, 16 marca 2012

Kwiatkomania jak co roku zapanowała na pokojach, schodach i korytarzach Pałacu w Hampton Court. Tym razem inspiracją był barok i flamandzcy mistrzowie martwej natury. Panie z Legionu Kwiatowego wyczarowały cudne bukiety i aranżacje kwiatowo-owocowe i z dodatkami ze świata zwierząt i ludzi. Jest to niesamowita wystawa trwająca tylko 3 dni, ale dłużej kwiaty by chyba nie wytrzymały. Zawsze jest w okolicach brytyjskiego dnia matki (Mothering Sunday), który w tym roku wypada 18 Marca.

Oto pare fotek dla zachęty.florimania, flower arangments at Hampton Court palace

róg obfitości

kwiaty, florimania at Hampton Court Palace

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

na piedestale

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

obrazek z suszonych roślin

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

jak z obrazu

florimania, flower arangments at Hampton Court palace, wazony

wazony na tulipany

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

florimania, flower arangments at Hampton Court palace

florimania, flower arangments at Hampton Court palace


 

Hampton Court jest otwarty od 10:00 do 16:30 ostatnie wejście o 15:30.

Bilety

                Z darowizną       standartowe

Dorośli       £16.95               £15.40

Ulgowe      £14.30               £13.00

Dzieci        £8.50                £7.20

Rodzina     £43.46               £39.50

Dzieci kwalifikują się od 5 do 15 lat.

Ulgowe to studenci z legitymacją, emeryci itp.

Rodzina to 2 dorosłych i do 6-cioro dzieci.

Jeśli się kupuje przez Internet to jest o funta taniej i nie ma tzw. booking fee.

Dojazd: najlepiej pociągiem z Waterloo.

Zapraszam.  



środa, 15 lutego 2012

Jak co roku w ogrodach botanicznych w Kew Gardens w Londynie prezentowana jest wystawa kwiatów tropikalnych. Gwiazdami tej wystawy jak zawsze są piękne, tajemnicze i tak różnorodne orchidee.

Wystawa będzie trwać do 3 Marca 2012 roku a wstęp na nią jest wliczony w cenę biletu do Ogrodów Botanicznych. Mieści się ona w Princess of Wales Conservatory (Szklarni Księżnej Walii).

Godziny otwarcia ogrodów:

Codziennie od 9:30 do 17:00.

Ceny (do końca Marca)

Dorośli – £13.90

Ulgowe (studenci z legitymacją, emeryci po 60-tce) – £11.90

Dzieci do 17 roku życia muszą być z osobą dorosłą – ZA DARMO

Oto parę fotek z wyprawy w krainę storczyków i nie tylko.



kompozycja kwiatowa na wystawie kwiatów tropikalnych w Kew Gardens

Kompozycja kwiatowa.

kwiaty tropikalne, Anthurium

Anthurium na niebiesko

las z orchidei w Kew Gardens

małe i duże

białe orchidee, storczyki

White Phalaenopsis

białe orchidee, storczyki

białe orchidee, storczyki, Kew Gardens

białe orchidee, storczyki, Kew Gardens

bukiet, białe storczyki, orchidee

kwiaty tropikalne, orchidea, storczyk

Phalaenopsis

orchidea, storczyk, Kew Gardens

biało różowe

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Phalaenopsis nakrapiany

orchidea, storczyk, Kew Gardens

można się przestraszyć

orchidea, storczyk, Kew Gardens

orchidea, storczyk, Kew Gardens

orchidea, storczyk, Kew Gardens

orchidea, storczyk, Kew Gardens

żółte

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Soft Pink Phalaenopsis - Delikatny różowy

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Phalaenopsis

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Phalaenopsis był chyba najpopularniejszy bo tyle było różnie ubarwionych rodzajów.

orchidea, storczyk, Kew Gardens

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Veined Phalaenopsis

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Ale były i inne.

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Zygopetalum

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Miltonia różowa

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Miltonia biała

orchidea, storczyk, Kew Gardens

nie wiadomo gdzie dół a góra.

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Paphiopedilum ale ja go nazwałam Brodatym

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Oncidium a wygląda jak kobieta w sukni balowej

orchidea, storczyk, Kew Gardens

Cymbidium w różnych postaciach

orchidea, storczyk, Kew Gardens

orchidea, storczyk, Kew Gardens

orchidea, storczyk, Kew Gardens

orchidea, storczyk, Kew Gardens

orchidea, storczyk, Kew Gardens

i to by było na tyle...

Wpis o wystawie w roku 2013

 
1 , 2 , 3 , 4
Flag Counter