niedziela, 12 kwietnia 2009

Wesołych świąt Wielkanocnych, smacznego jajka i mokrego śmigusa dyngusa

łabędzie pisklęta

piątek, 10 kwietnia 2009

 W ogrodach przy Pałacu w Hampton Court mieszkają gęsi egipskie i w tym roku jedna para znów ma pisklaki. Są one urocze, dwa maleństwa, mam nadzieje że podobnie jak w ubiegłym roku ładnie sie odchowają. A oto parę fotek

gęsi egipskie, małe, pisklaki, gąsiątka

gąski, gąsiątka, pisklaki, małe, gęsi egipskie

i jeszcze jedna fotka

gąski na trawie, pisklaki, gęsi egipskie

Postaram sie jak w ubiegłym roku je obserwować i fotografować ich postępy ubiegłorocze fotki można zobaczyć na forum gazety w ptakach jest wątek Gesi Egipskie jeśli kogoś interesuje ten temat.

poniedziałek, 06 kwietnia 2009

Nasz ogródek jest trochę dziki, nie mamy czasu aby o niego odpowiednio zadbać. Dzięki temu namy urozmaiconą faune i florę, mamy jeżyka który żyje w gąszczu krzyczastym, lisek odwiedza nas regularnie i ptaki zbierają  co roku materiały na gniazda z naszej kępy trawy tzw Pampas Grass. Upodobały sobie te roślinkę bo na mięciutkie kłoski z nasionkami, napewno  będzie na nich miękko pisklakom jak sie wyklują.  A oto pare fotek fruwających gości z mojego ogródka.

ptak na trawie, bird on pampas grass

na trawie

A inne siędzą i patrzą na te zmagania.

on the tree 

na drzewku

Dziś rano jeden wróbelek zmagał sie usiłując oderwać trochę kłoska i niemal spadł z łodygi zamachał rozpaczliwie skrzydełkami i wylądował na pobliskiej jabłonce.Fajnie tak siedzieć w kuchni i obserwować co się dzieje za oknem w wolny od pracy dzień.

 

niedziela, 05 kwietnia 2009

 

Poszłam do galerii w Tate Britain a tam po wejściu od strony Tamizy w oczy się rzuca neon ze słowem Pałac. Pod neonem zbudowany z puff bloków jakie można spotkać w bawialniach dziecięcych stoi Pałac. Po bokach rysunki dziecięce, na ścianie wideo z Sali Kongresowej a po obu stronach wejścia do innej sali robotnicy. Byłam zdziwiona.

 w muzeum galerii Tate Britain  

  model pałacu kultury i nauki

To nie koniec polskości w tym muzeum, w sali 16 i na jednej ścianie sali 15 jest wystawa Polskiego Symbolizmu i związku ze sztuką Brytyjską. Mała wystawa i trochę szkoda bo to trochę chyba za mało aby rozbudzić brytyjską publiczność. Co najlepsze na tej wystawie Wyspiański „Apollo" i dwa obrazy Malczewskiego „Eloe z Ellenai" i „śmierć Ellenai", Józef Mehoffer „Dziwny Ogród", Kazimierz Sichulski „Anioł" i inne. W sklepie można kupić książeczkę za £4.99 po angielsku „Symbolist Art In Poland." W sumie to fajnie.

sobota, 04 kwietnia 2009

Nadeszła wiosna i wszystko zakwitło choć pogoda ostatnio trochę chłodnawa to i tak jest cudnie i jest tyle okazji do pstryknięcia zdjęć. Oto pare z nich. Szczególnie podobają mi sie Narcyzy o wdzięcznej angielskiej nazwie daffodils którą to moja koleżanka z pracy przekręciła wdzięcznie na dodofils.

wiosenny kwiatek

Jest tyle różnych odmian tego wiosennego kwiatka.

biało żółty

I ten jest trochę inny .

żółty

A ten ma poszarpany dwukolorowy środek

pomarańczowo żółty

Z karbonanym środkiem

biały z żółtym

z pomarańczowym środkiem

z śrokiem

 

środek

Niby te same kolory  ale układ inny

dwa żółte

 

dwa postrzępione

żółte ale inne takie puszyste

mały biały

Niesamowite kompozycje kolorów i kształtów.

Wszystkie zdjęcia zrobiłam w ogrodach Pałacu w Hampton Court w Londynie.

 

 

sobota, 28 marca 2009
czwartek, 26 marca 2009

No to sobie założyłam bloga i coś by wypadało napisać. Tak patrze na te znaczki i mam nadzieję że jest coś co sprawdza błędy ortograficzne, bo to moja pięta Achillesowa.

Pogoda dziś pod tzw psem i siedzę sobie pod kocykiem i cieszę sie że jutro mam wolne a pojutrze jadę na wycieczkę do Portsmouth, mam nadzieję że pogoda bedzie lepsza niż dziś. A taki był ładny ten ostatni weekend tak pięknie świeciło słoneczko i kwiatki zakwitły, i pszczółki i inne bzyki wyleciały z ukrycia i cieszyły sie słońcem i ciepełkiem.pszczoła

na zdjęciu Trzmiel spaślak na kwiatku w ogrodach Pałacu Hampton Court 

Opublikuję i zobaczę jak to wygląda.

No na pierwszy wpis może być.

Słucham sobie radia PRL Polskie Radio Londyn właśnie nadają listę przebojów i piję Kubusia soczek mieszany bananowo, marchewkowy i jabłkowy bodajże, tylko rodziców brak i było by super. Aż trudno uwieżyć że za dwa tygodnie święta jak ten czas szybko leci, tak ponad dzwiękowo i trudno za tym nadążyć.

Rozwiązałam Codeword w Evening Standard - to taka gazeta codzienna wydawany w Londynie - a Codeword to taka krzyżówka bez pytań, tylko numerki w polach i parę numerków ma podane literki, i trzeba wydedukować co jest co i odgadnąć hasło. Wysłałam texta z odpowiedzią i może wygram, a do wygrania jest cyfrowa ramka na zdjęcia. Fajnie by było bo chcę taką sobie kupić. Ale już będę kończyć bo mam sprawdzić dojazd do Portsmouth i przygotować plan zwiedzania. A na dodatek już Start Trek leci w televizorni.

I to by było na tyle.

 

1 ... 31
 
Flag Counter