niedziela, 22 sierpnia 2010

św Katarzyna Cree in London City, church, kościół

Na rogu ulic Leadenhall Street i Creechurch Lane stoi interesujący kościół pod wezwaniem św. Katarzyny. Kościół ten został ufundowany w 1280 roku przy zakonie Augustynów, który to zajmował te tereny od prawie 200 lat po założeniu przez Matyldę (Maud) żonę Henryka I w 1108 roku.

dzwonnica przy św Katarzynie

Obecny wygląd to wynik paru remontów i napraw z 1631 roku, ale wieża zachowała się ze starszego budynku i datuje się ją na 1504 rok. Jest to urocza mieszanka dwóch stylów późnego gotyku i stylu klasycznego z jakobińskim wpływem. Okres jakobiński w Anglii to nowa dynastia szkocka na tronie Angielskim po śmierci Elżbiety I, czyli król James (Jakub) I (VI w Szkocji) i jego potomkowie inaczej zwani też Stuartami. Budynek ten przetrwał Pożar Londynu w 1666 roku i został tylko draśnięty w czasie bombardowań w okresie II Wojny Światowej.

Kościół ten a raczej jego dzwony pojawiają się w słynnej rymowance o kościołach i dzwonach w tzw City czyli centrum Londynu.

"Maids in white aprons" say the Bells at St. Katherine's

(moje tłumaczenie)

„W fartuchach białych dziewczyny” – mówią dzwony od św. Katarzyny

Tak ubrane były panny sprzedające na pobliskim targowisku Leadenhall.

organy F.Smith, London st Katherina Cree, hendel,

Organy zbudowane przez słynnego mistrza o niezwykle dziwnym imieniu Father Smith(1630-1703) odnowione przez Willisa w 1866 i Lewisa w 1906 – to instrument, na którym grali tu min. Hendel, Purcell i Wesley.

z kołem

Piękny witraż w kształcie rozety (koła) został wykonany wzorując się na takim ze starej Katedry św. Pawła, i przedstawia męczeństwo św. Katarzyny z Aleksandrii (282-300 n.e.). Według legendy była ona córką pogańskiego Króla Kustosa, która przyjęła chrześcijaństwo i jako nastolatka została skazana na śmierć przez Cesarza za nawracanie i propagowanie chrześcijaństwa. Wyrok miał być wykonany za kole tortur, ale zostało ono zniszczone przez błyskawicę z niebios –nazwa fajerwerków na kręconym kole pochodzi od jej imienia i tego zdarzenia - Katarzyna została ścięta mieczem. Część badaczy uważa, że pierwowzorem tej chrześcijańskiej męczennicy była Hypatia z Aleksandrii, bogata i wykształcona kobieta, żyjąca ponad 100 lat później.

Kolejna ciekawostka to przeniesiony ze starszego budynku grobowiec Nicolasa Throckmortona (1515/16 – 1571) od jego imienia pochodzi nazwa ulicy Throgmorton Street. Wychował się w rodzinie Catherine Parr ostatniej żony Henryka VIII, tam poznał księżniczkę Elżbietę i gdy ona została królową sprawował liczne funkcje na dworze, zasiadał w parlamencie, był ambasadorem we Francji, oraz emisariuszem do królowej Szkocji Mery, oraz był on teściem słynnego podróżnika Waltera Raleigh, który ożenił się z jego córką Elżbietą.

nawa kościoła św Kathariny Cree w Londynie

Pod ołtarzem został pochowany mer Londynu z XVII wieku John Gayer, który przeżył spotkanie z Lwem na pustyni Arabskiej gdy zaczął się modlić lew podszedł tylko i go obwąchał i zostawił. Jako symbol wdzięczności przeznaczył 200 funtów dla biednych i zainicjował coroczny The Lion Sermon (kazanie o lwie) którego można wysłuchać 16 października.

Gdzie to jest?

Londyn ulica Leadenhall numer 86 kod pocztowy EC3A 3BP

Dojazd:

metrem stacje Aldgate linie żółta Central i Metropolitan oraz na District – zielonej Tower Hill

koleją stacja Fenchurch

sobota, 14 sierpnia 2010

Wybrałyśmy się z dziewczynami do kina na kolejny film 3D i okazał się to niewypał. Jest to adaptacja amerykańskiego serialu animowanego pt "Avatar The Last Airbender" ale musieli obciąć awatara, bo już się pojawił na ekranach film pod tym tytułem. (Avatar i jest on sto razy lepszy). Film ma niby mitologiczne podłoże oto są cztery elementy Powietrze/Wiatr, Woda, Ziemia i Ogień i plemiona do nich przypisane, wśród których żyją wybrańcy, który mają specjalną moc i mogą panować nad tymi żywiołami. Jest zawsze jeden Avatar, który łączy wszystkie elementy i zapewnia harmonię i pokój, ale on znikną 100 lat temu i od tego czasu panuje wojna i Ludzie Ognia wymordowali wszystkich Ludzi Wiatru/Powietrza i podbili ludzi Ziemi i trwa ciągła walka.

Parę głównych bohaterów rodzeństwo z plemienia Wodnego dziewczynę o imieniu Katara (czasem jej imię brzmi jak gitara) i jej brata Sokkę spotykamy jak polują zimową porą. Oboje ślicznie ubrani w skóry jak Eskimosi, on usiłuje coś upolować do jedzenia, a ona ćwiczy zaklinanie wody, ale nie bardzo jej to wychodzi, bo to nie jest takie łatwe. Znajdują wtedy wielką zamarzniętą bryłę a w niej chłopca. Okazuje się, że to Aang ostatni z Ludzi Wiatru, i powoli dowiadujemy się, że jest on tym zaginionym Avatarem który może panować nad wszystkimi czterema elementami i rozmawiać z Duchami. Aang jest zagrożeniem dla Ozaja Władcy Ludzi Ognia typowego tyrana i nadzieją dla uciemiężonych ludów, a wygnany syn Zuko chce go złapać i dzięki temu wrócić do łask ojca tyrana Ozaja. Mały bohater mimo woli ma jednak mały problem nie zdążył się nauczyć jak panować nad innymi elementami przed swoim zniknięciem 100 lat temu i umie tylko posługiwać się powietrzem. Cała trójka wybiera się na północ gdzie mieszkają mistrzowie Wodni po naukę po drodze wszczynają rewoltę i a na ich tropie są Zuko z wujem i pies gończy Ozaja komandor Zhao.

Historia niby ciekawa ale coś mi tu w tym filmie nie do końca pasuje. Reżyserem, producentem i scenarzystą jest M. Night Shyamalam, którego inne filmy to min „Szósty Zmysł” „Niezniszczalny” „ Znaki” i „Osada” ale tu to mu coś nie wyszło. Moja koleżanka powiedziała, że film miał potencjał na przebój - ale prysło to jak mydlana bańka, zmarnowany pomysł, i niestety, choć wiele mi się w filmie podobało np. pomysł kontrolowania elementów w taki sposób, krajobrazy, Wodne Miasto całe jakby z Lodu to jednak mnie bohaterowie nie poruszyli ani grą ani dialogami, sceny batalistyczne zaskakująco słabe, brak humoru i ograne wątki ten chłopiec jako wybawca jednym słowem - cienko. Film zaczął się, jako Księga Pierwsza Woda, co sugeruje, że będą następne i jest tego zapowiedz na końcu, ale nie sądzę abym się na nie wybrała. Nie mówię żeby nie iść, ale są lepsze filmy i warto się zastanowić, na co wydać pieniądze, bo można milej spędzić czas.

 

Tagi: 3D film kino
11:11, edyta1972 , Film
Link Komentarze (1) »
piątek, 13 sierpnia 2010

Tunele z okresu II Wojny Światowej

Zamek w Dover a raczej klif pod zamkiem jest pełen tajemniczych tuneli, pierwsze zostały wydrążone w okresie średniowiecza na rozkaz konstabla Huberta de Burgha. Łączyły przebudowaną z bramy - wieżę Norfolk z nową strukturą obronną szpicą – ostrogą (spur).

  

światełko w tunelu, Dover średniowieczny tunel

wieża św Jana

Między nimi w fosie wybudowano wieżę św Jana. W XVIII i XIX wieku przebudowaną i umocniono te fortyfikacje min w okresie wojen napoleońskich. Tunele były szybkim i bezpiecznym sposobem przerzucania żołnierzy z jednej pozycji na drugą.

wejście do tuneli z II wojny światowej na zamku w DoverW czasie II Wojny Światowej Dover znowu stało na straży i broniło dostępu do Anglii jak za dawnych czasów, z klifów można zobaczyć wybrzeże Francji. Tunele pod zamkiem zostały powiększone i pełne były aktywności wojskowej, wywiadowczej, oraz medycznej. Można się zapisać na zwiedzanie tych tuneli przy zakupie biletu, jest to wliczone w cenę, ale miejsca są ograniczone i może ich później zabraknąć.

Do tuneli schodzimy pochyłym przejściem wykonanym w 1797 roku, na tarasie warto się zatrzymać i spojrzeć na port i kanał potem wchodzimy do tego tajemniczego świata podziemi, w których rozgrywały się dramaty ostatniej wojny. Większość tuneli została zmodyfikowana na użytek armii w XX wieku, ale są tu przejścia jeszcze z XIX wieku ze śladami kilofów, których używali górnicy drążący te korytarze. Na początku obejrzymy krótki film o II wojnie, wydarzeniach w Dover, ewakuacji z Francji, funkcji zamku w obronie wybrzeża itp.

tunele z II wojny światowej pod zamkiem w Dover

Duża część podziemnych konstrukcji była przeznaczona na sprzęt komunikacyjny łączący kwaterę główną z światem zewnętrznym, ze stanowiskami dział broniących wybrzeża, z bazą morską w Dover, ze stanowiskami artylerii przeciwlotniczej oraz supertajnymi stacjami radarowymi. Dover było połączone liniami telefonicznymi z gabinetem wojennym w Londynie, Marynarką Wojenną i głównymi bazami morskimi oraz głównymi lotniskami wojskowymi jak Manston, Hawkinge and Biggin Hill.

 tunele w Dover

 Przez część tuneli przechodzimy z przewodnikiem a potem możemy już iść sami a cały czas nasza wyobraźnia jest podsycana rozmowami płynącymi z ukrytych głośników, dialogami z okresu wojny, zapachami w kuchni i szpitalu, plakatami za ścianach i rekwizytami naokoło. Wszystko to dodaje autentyczności i pozwala lepiej zrozumieć realia życia i pracy w tych tunelach.

centrala telefoniczna pod zamkiem Dover

 Możemy zwiedzając zobaczyć zrekonstruowaną Centralę Telefoniczną (powstała w 1941 roku), która pracowała 24 godziny na dobę, a część przylegających tuneli zapełniona była bateriami i akumulatorami, które umożliwiały takie bezustanną funkcjonowanie. Nie tylko linie telefoniczne zapewniały łączność, także anteny radiowe pozwalały na kontakt z jednostki morskimi oraz stworzonym systemem ratownictwa pilotów zestrzelonych w czasie walk nad Cieśniną Kaletańską (Dover Straits). 

W 1939 roku w Dover mieściły się trzy kwatery główne: marynarki wojennej, artylerii obrony wybrzeża i obrony przeciwlotniczej. Możemy je zwiedzić został one, bowiem częściowo zrekonstruowane.kwatera Ramseya w tunelach zamku Dover

kominek z XVIII wieku w tunelach pod Dover

Kwatera Główna Admirała Ramsey’a jest pusta, ale to umożliwia nam zobaczenie wielkości tych tuneli z okresu panowania króla Jerzego III, jest tu duży kominek, przy którym grzali strudzone wojną kości żołnierze w XVIII wieku. W czasie II wojny było tu pełno oficerów pracujących w pocie czoła nad planami wojennymi oraz w czasie paru ważnych operacji wojennych. Na końcu tego tunelu była kwatera mieszkalna Admirała, w latach 60tych ubiegłego wieku została ona zamurowana w obawie przed skutkami ataku nuklearnego. W małym pomieszczeniu wydrążonym w 1942 można obejrzeć krótki film o operacji wojskowej Dynamo to tu w maju 1940 roku wykluł się i był monitorowany plan ewakuacji wojski alianckich z Dunkierki. To geniusz Admirała B. H. Ramsey spowodował, że operacja ta się powiodła i podbudowała morale Brytyjczyków, porażka na arenie Francuskiej została zamieniona na sukces dzięki sprawnej i efektywnej ewakuacji.

kwatera w tunelach

Po tym sukcesie przyszły następne tym razem plany inwazyjne w Afryce Północnej, potem na Sycylii aż wreszcie po najsłynniejszy plan desantowy Operację Neptun, – czyli działania marynarki i floty pomocniczej w czasie D-Day inwazji na Normandię w czerwcu 1944 roku. Admirał nie dożył zwycięstwa zginął w katastrofie lotniczej w Styczniu 1945 roku, jego pomnik stoi w pobliżu krawędzi klifu i stanowiska obserwacyjnego.

Admirał Ramsey

Duże wrażenie robi szpital polowy, zwiedzanie zaczynamy z rannymi przywiezionymi karetkami i rozmowy płynące z głośników zabierają nas prze poszczególne pomieszczenia gdzie śledzimy losy poranionych żołnierzy, w sali operacyjnej jesteśmy świadkami operacji i efekty specjalne dialog między lekarzem a pielęgniarkami, dźwięki, migotanie światła, kurz i zapach powodują wpatrujemy się w pusty stół i błagamy w duszy, aby udało się tego pacjenta uratować.

Te tunele są jedną z lepiej zorganizowanych wystaw, jakie widziałam i dla każdego miłośnika historii a zwłaszcza okresu II wojny światowej niesamowitym przeżyciem. Jak już pisałam najlepiej się na nie zapisać już przy kupnie biletu do zamku.

Punk obserwacyjny tzw Admirality Look-out

punkt obserwacyjny

Jest to punkt obserwacyjny na krawędzi klifu między stanowiskami artyleryjskimi został wybudowany w 1914 na miejscu XIX-wiecznego szpitala garnizonowego. W czasie II Wojny Światowej został on zmodernizowany i dodatkowo umocniony i był ważnym elementem w kontrolowaniu ruchu statków i okrętów oraz samolotów w Cieśninie Kaletańskiej. W środku można zobaczy rekonstrukcję wystroju z czasów wojny a z tarasu górnego przekonać się jak blisko jest stąd do Francji.

punkt obserwacyjny II wojna światowa

Godziny otwarcia codziennie

Do końca sierpnia 9:30 - 18:00

1-30 września 10:00 - 18:00

1-31 października 10:00 - 17:00

1 listopada - 31 stycznia 2011

oprócz wtorków i śród 10:00 - 16:00

Zamknięte 24-26 grudnia 2010 i 1 stycznia 2011

1 lutego 2011 - 31 marca 2011 codziennie 10:00 - 16:00

Ceny:

Dorośli - £ 13.90

Ulgowe - £11.80

Dzieci - £ 7.00

Rodznne - £ 34.80

Posiadacze karty English Heritage za darmo.

Inne wpisy o Zamku w Dover

Główna Wieża (Great Tower)

Latarnia i kościół St. Mary in Castro

Dover mury wieże i bramy

Wpisy o Dover

Rzymski Malowany Dom

Kaplica św Edmunda

Muzeum miasta Dover i łódź z epoki brązu

Dover jest warte odwiedziń polecam weekendową wycieczkę.

 

sobota, 07 sierpnia 2010

 

W latach 20tych XIII wieku zmodyfikowano najbardziej imponującą bramą Constable Gate (Brama Konstabli) te zmiany w fortyfikacjach były projektem konstabla zamku Huberta de Burgha.

zamek w Dover, brama, Constable Gate, mury,

pod bramą

mury zamku w Dover, średniowiecze, historia , architektura

 

Wstępu do Great Tower – Wielkiej (Głównej) Wieży bronią mury i dwie bramy Pałacowa Brama (Palace Gate) i Brama Królewska (Kings Gate) umocnienia te powstały w czasie rozbudowy przez Henryka II i jego następcy (lata 1180-1216). Mury dookoła Great Tower mają 14 prostokątnych wież wystających na zewnątrz. Obie Bramy są dodatkowo umocnione wieżami a Brama Królweska ma dodatkowy Barbican który celowo jest umieszczony lekko z boku aby utrudnić ewentualny szturm na tę bramę.

 Kings Gate

Barbican i Brama Królewska

brama w murach, kings Gate

Wrota bramy Królewskiej

mury w Dover

mury

Brama Pałacowa

Brama Pałacowa

Palace Gate

wrota Bramy Pałacowej

Coltons Gate ( Brama Colton) pochodzi z XIII wieku i została zbudowana za panowania Króla Jana mury łączyły Peverells Gate przez Coltons Gate z wieżą Pencester część z nich została wyburzona w 1772 roku.

Colton Gate strona północna

 

 Colton Gate

widok przez Bramę Colton na Bramę Pałacową

brama na zamku w Dover

Brama Peverells

środa, 04 sierpnia 2010

 

Jakiś czas temu wybrałyśmy się na wycieczką do Zamku w Hever domu rodzinnego jednej z najsłynniejszych kobiet w historii Anglii. Chodzi mi o Annę Boleyn, która tak zawróciła królowi Henrykowi VIII w głowie, że dla niej porzucił swoją pierwszą żonę, zerwał ze Stolicą Apostolską (Rzymem) i zapoczątkował zmiany religijne wydając dekret ustanawiający monarchę głową kościoła w Anglii.

zamek Hever, Anne Boleyn, W. Astor,

 Zamek jest malowniczo położony i ma piękne ogrody a wszystko to zawdzięcza amerykańskiemu milionerowi i miłośnikowi historii Williamowi W. Astor, który zachwycił się tym miejscem i podniósł je z ruiny i zapomnienia. Astor przez parę lat mieszkał we Włoszech, jako przedstawiciel rządu Amerykańskiego i tu nasiąkł, że tak można powiedzieć zamiłowaniem do kultury i sztuki oraz ogrodnictwa. Po przeprowadzce do Wielkiej Brytanii kupił w 1903 roku podupadłą rezydencję w Hever postanowił przywrócić jej dawny blask i splendor, odrestaurował wnętrza, zbudował tzw. Tudor Village (Tudorową wioskę), utworzył wielkie jezioro i przepiękne ogrody. Otrzymał on tytuł pierwszego wicehrabiego Astor. Jego synowa Nancy była pierwszą kobietą, która zasiadła w brytyjskim parlamencie (pierwszą wybraną była C. Markiewicz, ale ona nie brała udziału w posiedzeniach ze wzglądu na jej aktywność wśród nacjonalistów irlandzkich i sufrażystek). Nancy miała cięty język i jej wymiana zdań z W. Churchillem jest dość słynna. Churchill nie był zadowolony z obecności kobiet w Parlamencie powiedział, że „Obecność kobiety w parlamencie to jak nieproszony gość w łazience w czasie jego kąpieli”, na co Nancy odpowiedziała „Tobie to nie grozi, nie jesteś wystarczająco przystojny”, ale chyba najsłynniejsza jest ta o herbacie. Nancy do Churchilla „Gdyby pan był moim mężem to bym panu dodała trucizny do herbaty”, na co Churchill „Gdybym ja był pani mężem to bym ją wypił”

wjazd, brama, gatehouse, Hever Castle

Najstarsza część zamku pochodzi z 1270 roku był to wieża obronno-mieszkalna z fortyfikacją, dziś mieści się tu wystawa pokaźniej kolekcji mieczy i uzbrojenia w tym mieczy katowskich z XVI i XVII wieku. Można tu też zobaczyć zbiór narzędzi tortur jak np. obroża na szyją z ostrymi bolcami z początku XVIII wieku. Obok są przyrządy do wymierzania kary bicze, oraz specjalne maski (scolds bridles) dla kobiet, które ośmieliły się wyrażać własną opinię niezgodną z oficjalnym poglądem albo były zbyt niezależne. Ich zadaniem było powstrzymanie kobiet od mówienia, niektóre miały specjalne płytki językowe lub szpikulce, które zadawały ból, gdy próbowano mówić.

dziedziniec zamek w Hever, tudor buildings Hever Castle,

Na początku XV wieku rodzina Bullen kupiła tę posiadłość Geoffrey Bullen dorobił się majątku na handlu tekstyliami, został pasowany na rycerza. Wtedy to rozbudował on tę rezydencje dodając wygodne apartamenty mieszkalne w obrąbie murów. Jego wnuk Thomas urodzony w 1477 roku ożenił się z córką księcia Norfolk Elżbietą Howard. Mieli oni troje dzieci George, Mary i Anna.

Anne boleyn, żona Henryka VIII

 Nie wiadomo gdzie i kiedy dokładnie się Anna urodziła, ale mieszkała tu do 1513 roku, gdy została wysłana przez rodziców na dwór Arcyksiężny Małgorzaty w Holandii. Potem była damą dworu we Francji gdzie spędziła prawie siedem lat, miała okazję spotkać interesujących ludzi i zaznajomić się z nowoczesnymi trendami polityczno – filozoficznymi. Po powrocie do Anglii miała paru chętnych do ożenku, ale Anna wpadła w oko królowi w 1526 roku. Mary starsza siostra Anny była kochanką króla Henryka VIII, ale Annie rola kochanki nieodpowiadana i zręcznie doprowadziła Henryka na ślubny kobierzec. 1 Czerwca 1533 roku została ona koronowana na królową. Niestety nie dała królowi tego, czego chciał najbardziej - męskiego potomka, tylko córkę Elżbietę. Oskarżona o zdradę stanu i kazirodczy związek z bratem Georgem została osadzona w więzieniu Tower of London i po procesie skazana na śmierć przez ścięcie mieczem. Był to akt łaski, bo mogła być spalona na stosie albo wyrok mógł być wykonany toporem. Do wykonania wyroku sprowadzono kata z Francji wyrok wykonano 19 maja 1536 roku. Dwa dni wcześniej stracony został także jej brat George a po śmierci seniora rodu Thomasa zamek w Hever przeszedł na własność króla Henryka VIII. W 1540 czwarta żona Henryka Anna z Cleves, otrzymała tę rezydencję w wyniku ugody rozwodowej. 

Możemy w pomieszczeniach zamku zobaczyć zbiór portretów min samego Henryka VIII pędzla mistrza Holbeina, jego sześciu żon, rodziców i brata oraz Kardynała Wolsey’a, list Anny do króla itp. Ale najciekawszymi przedmiotami są należące do Anny Boleyn „The Book of Hours” dwa modlitewniki. Starszy z nich pochodzi z 1450 roku z Brugii i jest ręcznie pisany na welinie (pergamin) - cienkiej skórze cielęcej. Jest na nim inskrypcja po łacinie „Le temps viendra (The time will come), Je Anne Boleyn” co można przetłumaczyć – nadejdzie czas. Podobno ten modlitewnik miała ona ze sobą w czasie pobytu w więzieniu w Tower i podczas egzekucją. Warto też zwrócić uwagę na gobelin przedstawiający ślub siostry Henryka VIII Mary z królem Francji Ludwikiem XII jedna z dwórek narzeczonej to właśnie Anna Bullena (Boleyn). The Long Gallery to typowy element bogatej rezydencji mieszkalnej, służył on, jako spacerniak w czasie brzydkiej pogody, są tu figury woskowe Henryka i jego żon.

brama

Po śmierci Anny z Cleves w 1557 dom był w posiadaniu paru rodzin Waldegraves, Humfreys i Meade Waldos, można zobaczyć liczne pamiątki i przedmioty z nimi związane. Najciekawszy jest chyba pokój z ukrytymi drzwiami do tajemnego pokoju dla księdza w okresie, gdy katolicyzm nie był mile widziany przełom XVII i XVIII wieku. Otóż Henry Waldegrave ożenił się z nieślubną córkę Jakuba II (brata Karola II) Henriettą FitzJames, oboje byli katolikami i zwolennikami Jakuba II katolickiego króla na tronie Angielskim. Po zwycięstwie frakcji anglikańskiej i wstąpieniu na tron Wilhelma Orleańskiego męża jego córki Marii w 1689 i przegranej wojnie o tron Jakub II udał się na wygnanie do Francji. Ciekawostką jest, że Henrietta i Henryk byli praprzodkami księżnej Walii Diany.

Przez lata rezydencja podupadła i potrzeba było światłego człowieka z górą pieniędzy, aby to zmienić. William Waldorf Astor wyłożył tu ogromne finanse, czas i dużo wyobraźni, skupował, obrazy, meble z okresu renesansowego i elżbietańskiego, boazerie i sufity to rekonstrukcje i kopie podobnych wystrojów z innych Tudorowych rezydencji. So tu też pokoje i wystroje wnętrz z najnowszej XX wiecznej historii rodziny Astor. Jest, co zwiedzać, i człowiek wychodzi z tego zamku zadowolony, że miło spędził czas i wiele się dowiedział i zobaczył.

sztuczne jezioro w ogordach zamku w Hever,

Potem można się zachwycać ogrodami. Zostały one wykreowane przez ogrodnika Josepha Cheal’a i jego firmę w latach 1904 – 08. Największym przedsięwzięciem było sztuczne jezioro o powierzchni ponad 15 hektarów pracowało przy tym 800 mężczyzn a efekt jest niesamowity, byłyśmy tam jesienią i w spokojnej tafli jeziora odbijały różnymi kolorami okoliczne drzewa piękny widok. Pozostałe 12 hektarów to różnorodne ogrody największy z nich jest w stylu Włoskim, jako że W.W. Astor spędził w Rzymie parę lat i przywiózł stamtąd rzeźby i pomysły. Mamy tu ogród różany, sadzawkę w kształcie półksiężyca, groty i podcienie, statuy i rzeźby oraz loggię z fontanno stylizowaną na rzymskiej Trevi.fontanna, Hever Castle, italian garden

mały jeździec fontanna z zamku w Hever,

Różne gatunki drzew dodają barw wiosną (np. rododendrony) i jesienią a ciekawie podcięte żywopłoty i krzewy przywołują uśmiech na twarzy.

ogrody w Hever, szachy, żywopłot

 Ogrody przy Zameku w Hever mają trzy labirynty jeden zielony obsadzony cisem ma ponad 100 lat. Tradycja posiadanie labiryntu była popularna w okresie renesansu w całej Europie, moda na nie wróciła pod koniec XIX wieku i wicehrabia Astor zarządził posadzenie labiryntu w 1906 roku. Ma on kształt kwadratu o boku 80 stóp ( lekko ponad 24 metry), wysokość żywopłotu to prawie 2 i pół metra, długość ścieżek to około 400 metrów uwaga jak pada deszcz to ścieżki są trochę błotniste.water maze, hever castle, wodny labirynt

Drugi labirynt to nowy dodatek z 1999 roku i jest to tzw. Wodny Labirynt, (Water Maze) są tam chodniczki kładki a dookoła woda i trzeba tak iść, aby dojść do wieży w środku, na początku wydaje się proste, ale jak nadepniemy na niektóre płytki to nas opryska nagle ujawniająca się mini fontanna. Sutower maze, hever castle, plac zabawper zabawa nie tylko dla dzieci. Ostatni labirynt (Tower Maze) jest na placu zabaw trochę z dala od zamku i jest to swego rodzaju drewniany tor przeszkód z tunelami drabinami, mostami, mostkami wiszącymi wieżami oraz zjeżdżalnią niby dla dzieci do 15 roku życia, ale ja i moja koleżanka nieźle się tam pobawiłyśmy. Najlepiej na końcu wizyty jak już ludzie pojadą sobie, co by się nikt nie czepiał, że dorośli po tym łażą.

Naprawdę była to fajna wycieczka i gorąco to miejsce polecam.

 

 

Godziny otwarcia

1 Kwietnia – 31 Października 2010

Codziennie: Ogrody od 10:30 a Zamek od 12:00 do 18:00 ostatnie wejście o 17:00.(31 Października zamykają o 17:00)

Zima:

3 Listopada – 24 Grudnia 2010

Od środy do Niedzieli zamykany o 17: 00 ostatnie wejście o 16:00.

27 grudnia – 2 styczeń 2011 codziennie

Zamknięty od 3 stycznia do 28 lutego 2011

Ceny biletów

 

Zamek i ogród

Tylko ogród

Dorośli

£13.00

£10.50

Ulgowe (emeryci po 60tce)

£11.00

£9.00

Dzieci

£7.00

£6.50

Rodzina (max 2 dorosłych i 2 dzieci)

£33.00

£27.50

 Jak tam dojechać?

Można koleją z Victorii albo London Bridge do Edenbridge Town ( zamek jest oddalony o prawie 5 kilometrów, można zamówić taxi) lub do Hever Station (stacji we wsi) stąd jest trochę ponad półtora kilometra spacerku przez wiejskie dróżki.

Samochodem na południe od Londynu autostradą M25 i potem zjazd 5 albo 6 na Edenbrige lub Sevenoaks na drogę B2026. Droga do Zamku Hever jest dość dobrze oznakowana brązowymi znakami, – które wskazują atrakcje turystyczne.

Flag Counter