środa, 24 czerwca 2009

Teraz jak pracujemy do 18 godziny i do domu wracam w pół to ósmej i jakoś mi schodzi i nie mam czasu pisać. Ostatnio połowę drogi sobie idę spacerkiem przez Bushy Park z koleżanką z pracy bo ona tam niedaleko mieszka i tak sobie trochę skracam drogę i obserwuję jelonki i zajączki.

jelonek, Busy Park, deer,

 Byłam sobie przez dwa tygodnie w Polsce, objadłam się pysznym ciastem mojej mamy i obiadkami domowymi, no nakupiłam sobie książek i dvd trzeci sezon Rancza i Czas Honoru z moim ulubionym Maćkiem Zakościelnym. Ominęło mnie parę ulubionych programów w brytyjskiej telewizji. Ciekawam co się stało w Ashes to Ashes i w Robin Hoodzie choć bardzo zmienili historyjkę to fajna jest obsada i można sie pośmiać bo teksty czasem są takie uwsłółcześnione, że aż głowa boli.

 Jak byłam w Polsce to ogłosili, że UKIP zajęła drugie miejsce w euro wyborach na wyspach i tak mnie zdziwiło bo tylu tam obcokrajowców, którzy mogli głosować a tu taki sukces odniosła (choć zajęła drugie miejsce ale to jest wygrana bo dotąd to nie mieli takich sukcesów) partia nieprzychylna obcokrajowcom. Trochę przespaliśmy jako imigranci z Europy.

No to tyle na razie bo muszę sie rozpakować do końca i pokój ogarnąć, a potem pędzę do kina na Terminatora ...

12:46, edyta1972
Link Dodaj komentarz »
Flag Counter