Blog > Komentarze do wpisu

Szukając Szekspira – Birthplace – miejsce urodzin



Tak zwane okno urodziń z wydrapanymi imionami zwiedzających w poprzednich stuleciach. 

Na Henley Street stoi dom będący miejscem pielgrzymek wielbicieli Szekspira od stuleci. To tu wielki poeta i pisarz się urodził, to tu spędził dzieciństwo i młodość. Przed domem każdy turysta robi sobie pamiątkowe zdjęcie, czy wchodzi i zwiedza, czy tylko przechodzi. Dom został zakupiony dla dobra narodu, ale dzięki temu został ocalony i można go zwiedzać. Służy nie tylko jego rodakom, ale i całym stadom turystów z różnych zakątków świata. Byliśmy tam jesienią, wydawało się, że poza sezonem turystycznym a ludzi było jak mrówek. Czasem trzeba było czekać, aby wejść do kolejnego pomieszczenia.

Trochę historii rodziny: otóż dziadek Szekspira Richard był farmerem, wynajmował ziemię od Roberta Arden (ojca Mary Arden matki poety) w miejscowości Snitterfield około 6 i pół kilometra na północny –wschód od Stratford. Na początku lat 50-tych XVI wieku John syn Richarda opuścił rodzinną farmę i przeprowadził się do miasta, gdzie został uznanym rzemieślnikiem – rękawicznikiem.


Dom, w którym się urodził nasz poeta, wszedł w posiadanie jego ojca Johna, krótko po przeprowadzce do miasta, bowiem już w 1552 rok został odnotowany jako mieszkaniec domu na Henley Street. W 1556 roku dokupuje dom obok i łączy oba budynki. Kolejny dodatek to dwupokojowy aneks po stronie wschodniej domu. To tu prawdopodobnie wprowadzili się nowożeńcy w 1582 roku, gdy William poślubił Anne Hathaway. Tu zamieszkała na początku XVII wieku siostra Szekspira ze swoim mężem Williamem Hart – kapelusznikiem.

Obok domu stoi nowoczesne centrum Szekspirowskie, to tu można kupić bilety, odebrać te kupione przez Internet, tu jest wystawa wstępna i kawiarenka, gdzie można coś przekąsić i ugasić pragnienie.

Tu zapoznajemy się z miastem w czasach gdy żył poeta, wielka mapa ukazuje miejsca jemu znajome, potem można sobie spacerkiem te miejsca odwiedzić i zobaczyć co z nich zostało. W gablotach są liczne eksponaty związane z autorem, epoką i miastem.

Jest tu np. jedno z pierwszych wydań jego dzieł zebranych.


W innej gablotce mamy zbiór dokumentów z lat 1575 1647, potwierdzających, że rodzina Szekspira była właścicielami tej posesji. Gdy William zmarł zostawił ten dom w spadku swojej córce Susanie i mamy tu m.in. jej podpis.

Jest tu też tzw. „horn book” z 1680 roku, to taka tabliczka, na której dzieciaki w średniowieczu ćwiczyły pisanie alfabetu w czasie lekcji. Otóż papier był przytrzymywany na drewnianej podstawie właśnie przez tę rogową oprawkę.


Jest tu także „book of common prayer” – zawiera ona modlitwy używane w czasie mszy w obrządku anglikańskim (starowinka, mocno nadgryziona przez ząb czasu), złoty pierścień z inicjałami WS, znaleziony niedaleko kościoła Świętej Trójcy w XIX wieku.

Jest tu też podstawa krzyża targowego („market cross”) wyznaczającego obszar, na którym sprzedawano żywność, ubrania i sprzęty domowe w dni targowe.


Są tu przetłumaczone dzieła na różne języki, przedmioty związane z obchodami różnych rocznic urodzin, ilustracje sztuk, itp.

Potem wychodzimy do ogrodu, w którym m.in rosną zioła i roślinki wspominane w jego sztukach i poezji.


Zwiedzanie samego domu rozpoczynamy od tego dwupokojowego aneksu. Jest tu miejsce do spania i kuchnia, więc osoby tu mieszkające cieszyły się swojego rodzaju niezależnością.

Możemy tu zobaczyć rekonstrukcję warsztatu rękawicznika. W takim właśnie pracował ojciec poety. Rękawiczki to był wyrób luksusowy, posiadanie rękawiczek wskazywało pozycję społeczną i sytuację finansową, był również to popularny prezent. John Szekspir zajmował się też handlem skórami i wełną.

Czasem zdarzało mu się wejść w konflikt z prawem np. za pobieraniem procentu od pożyczki powyżej ustalonego limit, za handel wełną bez licencji na taką działalność i za to m.in. że przed jego domem leżało nieposprzątane końskie łajno. Te drobne wpadki nie przeszkadzały mu jednak w piastowaniu urzędów miejskich, nawet tak wysokich jak burmistrz.

pokój w którym się urodził wielki poeta i dramaturg

William był trzecim dzieckiem z ośmiorga, ale i najstarszym bowiem pierwsza dwójka zmarła nie przeżywszy nawet roku. Jest tu pokój, w którym się prawdopodobnie pisarz urodził. Data jego urodzenia jest przybliżona i określana na 23 kwietnia, jako że ochrzczony został 26 kwietnia.


Poeta zapewne poszedł do szkoły Kings New School w wieku 7 lat, do tej założonej przez Edwarda VI. Tu uczył się czytać i pisać po łacinie, poznając klasykę literatury spisanej po łacinie. Dom rodzinny był zapewne bardzo gwarny, nie dość że pełen dzieciaków to jeszcze klienci, dostawcy, koledzy ojca itp. Bawił się na ulicy z dzieciakami z sąsiedztwa i wyrastał na geniusza.


Za czasów szekspirowskich obecny ogród wyglądał trochę inaczej, były tu oczywiście grządki z warzywami, ziółkami, drzewka owocowe, ale też były tu pomieszczenia do obróbki skóry, stajnie dla koni, chlewik oraz kurnik. Domostwa były w dużym stopniu samowystarczalne, a przynajmniej starały się być.


Teraz w sąsiednim dom mieści się sklep z pamiątkami, a za czasów Szekspira mieszkał tu kowal Richard Hornby z rodziną. W sklepie oczywiście można kupić wszystko o Szekspirze, magnesy, koszulki, kałamarze, kubki, książki,  a wśród nich znaleźliśmy Szekspirowskie Gwiezdne Wojny.

Ciekawostką jest fakt że po śmierci Szekspira w XVII wieku część domu była użytkowana jako pub o wdzięcznej nazwie „Swan and maidenhead” czyli panna i łabędź.

Urocze to miejsce i polecam tu wpaść na chwilę, ale proszę sobie zarezerwować taką dłuższą chwilę.

Szukając Szekspira:

Anne Hathaway Cottage

Stratford upon Avon - ulicami miasta

sobota, 17 stycznia 2015, edyta1972

Polecane wpisy

Komentarze
2015/02/08 13:19:34
Lubię skanseny i pozostałości budowlane, bo są trójwymiarowym obrazem historycznej przeszłości, do której nie można mieć innego wglądu poza takimi pamiątkami.
-
2015/02/08 13:54:08
Można powiedzieć że całe miasteczko to troche taki Skansen, jest urocze z niepowtarzalnym klimatem :)
Flag Counter