Blog > Komentarze do wpisu

Blue John Cavern – Jaskinia Niebieskiego Jana

jaskinia Blue John, 

Tym razem zabieram was na wycieczkę na północ od Londynu do Peak District. Pojechaliśmy tam na parę dni i postaram się wam pokazać jakie to urocze miejsce. Pierwszy punkt naszego programu był trochę przypadkowy, oto jechaliśmy do zamku Peveril i w oczy rzucił nam się drogowskaz „Blue John Cavern”. Na pytanie mojego ukochanego, czy jedziemy, odparłam, że jedziemy no i pojechaliśmy. Nie pożałowaliśmy, bo wyprawa w głąb ziemi okazała się bardzo interesująca i malownicza.

jasninai Blue John, nurt rzeki

Jaskinię zwiedza się z przewodnikiem, jest dużo wchodzenia i schodzenia po schodkach, ciasne przejścia i dużo zadzierania głowy do góry, bo tam cały urok tego miejsca. Zwiedzanie trwa około 1 godziny, nasz przewodnik był uroczy, miał dar opowiadania, a fakty geologiczne przeplatał anegdotkami i żartami.

nacieki w jaskini

Blue John to kamień półszlachetny, z rodziny fluorytów, a w tej jaskini występuje osiem z czternastu znanych rodzajów tego surowca. W Wielkiej Brytani występuje on właśnie tylko na terenie Peak District, w okolicach miejscowości Castleton, a ta jaskinia to jedna z dwóch, w której jest on obecny.  Jest to uroczy kamień o niezwykle barwnych odcieniach od  fioletowo - niebieskiego po żółtawy. Podobno minerał ten był już wydobywany przez Rzymian, ale pierwsza wzmianka w słowie pisanym pojawia się o nim w 1766 roku, a dwa lata później mamy list przemysłowca M. Boultona, który to starał się o licencję na wydobycie lub kupno kopalni wydobywającej minerał określany jako „Blue John”. W hotelu Friary jest plakietka wykonana z tego minerału datowana na 1760 rok. W tym samym mniej więcej czasie architekt R. Adam używał tego surowca do wykonania okładzin na kominki do rezydencji Kedleston Hall.

zabytkow narzędzia górnicze

 Skąd wzięła się nazwa tego surowca? Jest parę teorii, jedna mówi że okoliczna ludność zangielszczyła francuskie słowa „bleujaune” ( czyli niebiesko żółty), druga, że tak ten minerał nazwali Kornwalijscy górnicy, którzy pracowali w XVIII wieku w kopalniach na tym terenie ( bluejenn po Kornwalijsku, a na terenie Kornwalii nazywano tak różne niebieskie skały ). Minerał ten jest nadal wydobywany poza sezonem turystycznym, używane do tego są kilofy. W czasie wycieczki pokazano nam obecnie eksplorowaną żyłę nośną. Pozyskiwana jest ograniczona ilość minerału, do uzupełnienia zapasów itp., nie jest to wydobycie na skalę przemysłową.

 depozyt minerału

W przykopalnianym sklepiku można kupić małe pamiątki, ale pobliskiej miejscowości Castleton mamy sklep z wiekowymi tradycjami, można tu podziwiać zdolności rzemieślnicze. Z tego minerału wyrabia się głównie ozdoby, misy, jaja, biżuterię.

Castleton, sklep, Blue John 

Polecam taką wyprawę, dla odmiany można się przyjrzeć cudom natury skrytym pod naszymi stopami.

Gdzie to jest?

W Peak District, trzeba wyjechać z Buxton drogą A6 na północ w stronę Chapel en le Firth, potem odbić w prawo na Sparrowpit, a potem to już po znakach. Jaskinia jest otwarta od 9:30 do 17:30 w lecie, w zimie do zmierzchu (zależy też od pogody) , zamknięta w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Parking za darmo.

Ceny aktualne w momencie publikacji wpisu:

Dorośli : £9.00

Dzieci: £4.50

Ulgowe (studenci z legitymacją i emeryci): £7.00

Rodzinne: £25.00

środa, 25 września 2013, edyta1972

Polecane wpisy

Flag Counter